<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Finansowy.pl &#187; Kredyty</title>
	<atom:link href="http://www.finansowy.pl/category/kredyty/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.finansowy.pl</link>
	<description>Blog finansowy</description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Sep 2010 16:16:26 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Sprawdzalne prognozy.</title>
		<link>http://www.finansowy.pl/kryzys-finansowy/234/sprawdzalne-prognozy.html</link>
		<comments>http://www.finansowy.pl/kryzys-finansowy/234/sprawdzalne-prognozy.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 03 Jan 2010 19:19:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kredyty]]></category>
		<category><![CDATA[Kryzys finansowy]]></category>
		<category><![CDATA[Waluty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.finansowy.pl/?p=234</guid>
		<description><![CDATA[Po tak długiej przerwie w pisaniu bloga (o kurcze, Word nie zna słowa „blog&#8221;!!! &#8211; i to jest dopiero temat &#8230; na bloga &#8211; rozwój internetu zjada swój własny ogon &#8211; nie nadąża sam za sobą!) &#8230;. przeczytałam &#8211; z pewnym nawet zainteresowaniem, bo skleroza nie boli ale trzeba się nabiegać po &#8230;. necie!! &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Po tak długiej przerwie w pisaniu bloga <em>(o kurcze, Word nie zna słowa „blog&#8221;!!! &#8211; i to jest dopiero temat &#8230; na bloga &#8211; rozwój internetu zjada swój własny ogon &#8211; nie nadąża sam za sobą!)</em> &#8230;. przeczytałam &#8211;  z pewnym nawet zainteresowaniem, bo skleroza nie boli ale trzeba się nabiegać po &#8230;. necie!! &#8211; swoje wcześniejsze wpisy. Stwierdziłam, że mimo iż wybitnym teoretykiem w zakresie ekonomii nie jestem, to instynkt, poparty podstawową wiedzą ekonomiczną mam prawidłowo rozwinięty i wnioski wyciągam też nie najgorsze.<span id="more-234"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Zanim przykłady, to taka myśl o dziennikarzach, specjalistach i zbytnim   teoretyzowaniu. Przeglądając w ostatnich miesiącach gazety, zastanawiałam się jak to możliwe &#8211; z czysto redakcyjnego punktu widzenia nawet &#8211; że w jednym wydaniu pisma pojawiały się artykuły mówiące, że:<br />
1.	kryzys już za nami<br />
2.	w ogóle nie było kryzysu w Polsce,<br />
3.	kryzys trwa i końca nie widać,<br />
4.	najgorsze dopiero przed nami!<br />
I każda z tych myśli była poparta dowodami i logicznym (pozornie) wywodem. Przecież czytelnik, który nie zna się za bardzo na temacie, musi taką lekturę przypłacić bólem głowy &#8211; kupować akcje &#8211; sprzedawać? zacząć oszczędzać &#8211; a może wydawać zaskórniaki bo taniej nie będzie? kupować nowy samochód &#8211; remontować stary? itp. itd.<br />
Jeśli były by to sprzeczne wywody na tematy polityczne to rozumiem &#8211; jest demokracja. Ale ekonomia jest mierzalna, matematyczna &#8211; skąd wiec takie rozbieżności w interpretacji tych samych zjawisk? Cóż, nie mam pojęcia &#8211; jedyna sensowna odpowiedź to taka, że również do ekonomii wkroczyła demokracja w miejsce solidnej wiedzy i analizy &#8211; teraz każdy może głosić co mu się zdaje lub zamarzy.</p>
<p style="text-align: justify;">Co do moich prognoz&#8230;..  Komentarz do wpisu  <a href="http://www.finansowy.pl/kredyty/62/kredyty-w-kryzysie.html#comments" target="_blank">Kredyty w kryzysie </a>zakończyłam hasłem &#8222;czas na złoto&#8221;.  Postanowiłam sprawdzić czy były to &#8222;prorocze słowa&#8221; <img src='http://www.finansowy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . I cóż się okazało?  &#8211; od dnia kiedy to napisałam cena złota wzrosła o prawie 20%, a sprzedając złoto na <a href="http://www.money.pl/gielda/surowce/wiadomosci/artykul/zloto;znow;rekordowo;drogie,76,0,563020.html" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.money.pl/gielda/surowce/wiadomosci/artykul/zloto_znow_rekordowo_drogie_76_0_563020.html?referer=');">początku grudnia</a> można było zarobić nawet ponad 30%. Czy to dużo czy mało w dobie kryzysu &#8211; to już kwestia indywidualnej oceny. Czy jednak zarobił ktoś z was w tym  czasie więcej na innych inwestycjach?  Teraz w prasie zaczyna się pojawiać coraz więcej informacji o korzystnych inwestycjach w złoto. Widać temat robi się medialny. Ale ja pierwsza byłam  <img src='http://www.finansowy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  &#8211; a co, trzeba się czasem samemu pochwalić &#8211; nikt tego lepiej nie zrobi!.<br />
Druga sprawa &#8211; <a href="http://www.finansowy.pl/finanse-domowe/58/czy-waro-kupowac-mieszkanie-w-kryzysie.html" target="_blank">mieszkania</a>. I też się sprawdza &#8211; ceny mieszkań  już nie spadają, podaż jest mała ponieważ wiele inwestycji zostało <a href="http://dom.money.pl/budownictwo/wiadomosci/artykul/mniej;pozwolen;wiecej;ukonczonych;budow,17,0,567825.html" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/dom.money.pl/budownictwo/wiadomosci/artykul/mniej_pozwolen_wiecej_ukonczonych_budow_17_0_567825.html?referer=');">wstrzymanych w ostatnim roku</a>, a w tych ukończonych wcześniej &#8211; najlepsze lokale  dawno wykupione.</p>
<p style="text-align: justify;">I kursy walut dla kredytów w CHF bardzo korzystne &#8211; od 2 marca (kiedy powstał  wpis o mieszkaniach)  do 31 grudnia 2009r. kurs PLN do CHF (średni NBP) spadł o 13,75%  &#8211; z 3,2069 do 2,7661 PLN/CHF. Oznacza to, że jeśli  2 marca 2009r.  ktoś zaciągnął kredyt w wysokości 500 tys. PLN nominowany w  CHF, to dziś, tylko w wyniku zmiany kursu, ma do spłaty o  prawie 70 tys. PLN mniej. Przewidywałam, że za za jakiś czas ceny mieszkań będą  rosły &#8211; wiadomo &#8211; prawo popytu i podaży  &#8211; na rynek trafia znacznie mniej mieszkań niż rok wcześniej, a popyt rośnie, bo banki nieco popuściły akcję kredytową no i wiele osób przez ostatni rok wstrzymało się z decyzją o zakupie lub nie otrzymało kredytu. Takie też sygnały <a href="http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,7407633,Mieszkaniowe_rozterki_AD_2010.html" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/wyborcza.biz/biznes/1_100896_7407633_Mieszkaniowe_rozterki_AD_2010.html?referer=');">pojawiają się w prasie.</a> Ceny najpopularniejszych, małych i średnich mieszkań już nie spadają i chociaż prognozy na przyszły rok są dość optymistyczne i zwiększać ma się ilość nowych inwestycji, to jakoś nie wierzę, aby deweloperzy decydowali się na obniżkę cen z tego powodu &#8211; będą chcieli odrobić strat z ostatniego roku, a i popyt będzie większy niż normalnie &#8211; z powodów j.w.<br />
Jednak miałam rację Agnieszko! &#8211; trzeba było mieszkanie kupować w zeszłym roku!</p>
<p style="text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.finansowy.pl/kryzys-finansowy/234/sprawdzalne-prognozy.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>CO TO JEST BIK? (cz. 1)</title>
		<link>http://www.finansowy.pl/finanse-domowe/195/co-to-jest-bik-cz-1.html</link>
		<comments>http://www.finansowy.pl/finanse-domowe/195/co-to-jest-bik-cz-1.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Apr 2009 22:11:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse domowe]]></category>
		<category><![CDATA[Kredyty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.finansowy.pl/?p=195</guid>
		<description><![CDATA[Zastanawialiście się kiedyś jak to się dzieje, że idziecie do sklepu kupić np. nowy telewizor na raty &#8211; i dostajecie te raty w kilka minut &#8211; wyłącznie na dowód, bez zabezpieczeń, bez badania przez bank (no bo ten kredyt macie z banku &#8211; nie ze sklepu!!) tzw. zdolności kredytowej? Otóż to właśnie dzięki informacji z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Zastanawialiście się kiedyś jak to się dzieje, że idziecie do sklepu kupić np. nowy telewizor na raty &#8211; i dostajecie te raty w kilka minut &#8211; wyłącznie na dowód, bez zabezpieczeń, bez badania przez bank (no bo ten kredyt macie z banku &#8211; nie ze sklepu!!) tzw. zdolności kredytowej?</p>
<p style="text-align: justify;">Otóż to właśnie dzięki informacji z <strong>BIK</strong> (czasem też z wewnętrznych, bankowych baz danych &#8211; jeśli byliście wcześniej klientami tego samego banku). Informacji o tym, że w przeszłości braliście kredyty, które zostały w terminie, prawidłowo spłacone, a wiec<strong> jesteście solidnymi klientami.</strong><br />
<strong>Wbrew bowiem powszechnej opinii BIK nie jest instytucją, która prowadzi „czarną listę niesolidnych dłużników kredytowych&#8221;</strong>. A w każdym razie nie wyłącznie!!!<span id="more-195"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>BIK</strong> czyli <strong>Biuro Informacji Kredytowej jest Spółką Akcyjną </strong>powołaną w 1997 r. przez banki i Związek Banków Polskich na mocy art. 105 ust 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. <a href="http://www.nbp.pl/Home.aspx?f=aktyprawne/prawo.html" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.nbp.pl/Home.aspx?f=aktyprawne/prawo.html&amp;referer=');">Prawo Bankowe</a> (Dz. U. Nr 140 poz.939 z późn. zmianami).</p>
<p style="text-align: justify;">Aktualnie akcjonariuszami BIK są: BGŻ, Bank Handlowy, DnB NORD, Millennium,  PEKAO S.A. Getin Bank, NORDEA  Bank Zachodni WBK, BRE Bank, ING Bank Śląski, Kredyt Bank, PKO BP oraz  Związek Banków Polskich.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>BIK </strong>został powołany „w celu gromadzenia, przetwarzania i udostępniania bankom informacji stanowiących tajemnicę bankową, w zakresie w jakim informacje te są potrzebne w związku z wykonywaniem czynności bankowych, a także innym instytucjom ustawowo upoważnionym do udzielania kredytów &#8211; informacji o wierzytelnościach oraz o obrotach i stanach rachunków bankowych w zakresie, w jakim informacje te są niezbędne w związku z udzielaniem kredytów, pożyczek pieniężnych, gwarancji bankowych i poręczeń.&#8221; UFFF&#8230;.<br />
Praktycznie wygląda to tak, że każdy bank (niekoniecznie będący akcjonariuszem BIK, np. dotyczy to też SKOK-ów, banków spółdzielczych) przekazuje do BIK raz w miesiącu, drogą elektroniczną (zarówno proces przekazywania danych do BIK jak i uzyskiwania informacji o kliencie przez bank  jest całkowicie zautomatyzowany, a dostęp do danych mają wyłącznie wyznaczone osoby), informacje dotyczące wszystkich swoich  klientów:<br />
- Wasze dane osobowe (imię nazwisko, PESEL, nr dowodu),<br />
- dane na temat Waszych zobowiązań wobec Banków takie jak: data powstania, rodzaj zobowiązania (nie tylko  kredyt ale też karty kredytowe), okres spłaty, waluta, terminowość spłat,<br />
- informacje o zadłużeniu wraz z terminami spłaty czyli Wasza <strong>historia kredytowa.</strong><br />
Tak wiec BIK gromadzi i przetwarza wszystkie informacje przekazane przez banki &#8211; zarówno pozytywne (kredyty spłacane terminowo), jak i negatywne (kredyty spłacane z opóźnieniem).<br />
Raz jeszcze chciałam podkreślić,  że BIK nie wykorzystuje przekazanych danych w jakiejkolwiek własnej działalności, a  wyłącznie gromadzi i udostępnia te informacje &#8211; w oparciu o przepisy Prawa Bankowego  oraz  Ustawę z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. Wiecie już co to jest BIK &#8211; w następnych częściach trochę historii (bo brałam w niej udział <img src='http://www.finansowy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ) oraz jak się nie dostać na &#8222;czarną listę&#8221;, której nie ma.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.finansowy.pl/finanse-domowe/195/co-to-jest-bik-cz-1.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>WIBOR, LIBOR, EURIBOR, a oprocentowanie kredytów.</title>
		<link>http://www.finansowy.pl/finanse-domowe/173/wibor-libor-euribor-a-oprocentowanie-kredytow.html</link>
		<comments>http://www.finansowy.pl/finanse-domowe/173/wibor-libor-euribor-a-oprocentowanie-kredytow.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Mar 2009 22:30:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse domowe]]></category>
		<category><![CDATA[Kredyty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.finansowy.pl/?p=173</guid>
		<description><![CDATA[Wysokość oprocentowania większości kredytów jest uzależniona od stóp oznaczonych &#8222;tajemniczymi&#8221; (ale już nie dla czytelników tego bloga ) skrótami WIBOR, LIBOR lub EURIBOR. Dla kredytów w PLN oprocentowanie powinno być w umowie kredytowej określone jako WIBOR &#8222;X&#8221;M plus marża banku w p.p. (punktach procentowych), gdzie „X&#8221; oznacza okres na jaki został ustalony WIBOR. Przy kredytach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Wysokość oprocentowania większości kredytów jest uzależniona od stóp oznaczonych <a href="http://www.finansowy.pl/definicje/127/tajemnicze-skroty-wibor-i-wibid-cz1.html" target="_blank">&#8222;tajemniczymi&#8221;</a> (ale już nie dla czytelników tego bloga <img src='http://www.finansowy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> )  skrótami <a href="http://www.finansowy.pl/definicje/156/jak-to-sie-robi-wibor-i-wibid-cz-2.html" target="_blank">WIBOR,</a> <a href="http://www.finansowy.pl/definicje/164/libor-i-euribor.html" target="_blank">LIBOR lub EURIBOR</a>.<br />
Dla kredytów w PLN oprocentowanie powinno być w umowie kredytowej określone jako WIBOR &#8222;X&#8221;M plus marża banku w p.p. (punktach procentowych), gdzie „X&#8221; oznacza okres na jaki został ustalony WIBOR. Przy kredytach krótkoterminowych jest to zwykle WIBOR 1-miesięczny (WIBOR1M) lub 3-miesięczny (WIBOR3M), przy dłuższych kredytach &#8211; np. mieszkaniowych, stosuje się zwykle WIBOR6M.  Odpowiednio kredyty w walutach powinny być oprocentowane wg stawek LIBOR- stawka stosowana dla CHF (franków szwajcarskich), USD, GBP i JPY lub EURIBOR (stawka dla EURO).<span id="more-173"></span><br />
Zasadą jest, że czym dłuższy kredyt tym większe &#8222;X&#8221; czyli stawka ustalana jest na dłuższy okres. Z kolei, czym dłuższy okres &#8211; tym stawka wyższa, <a href="http://www.money.pl/pieniadze/depozyty/walutowe/" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.money.pl/pieniadze/depozyty/walutowe/?referer=');"> możecie to sprawdzić pod tym linkiem</a>, a więc też wyższe odsetki (oczywiście na ich wysokość wpływ ma  również marża banku, jaką uda nam się wynegocjować!).<br />
<span style="color: #00ff00;"><em>Tu, korzystając z okazji chciałam podziękować bankowi, w którym mam kredyt mieszkaniowy na 18 lat, że przy oprocentowaniu zastosował &#8211; jak sądzę w sposób nieprzemyślany!!! ale dla mnie korzystny nad wyraz!!! stawkę jednomiesięczną &#8211; LIBOR 1M dla CHF. To ewidentny błąd banku, bo tak długi kredyt powinien być oprocentowany wg stawki </em></span><span style="color: #00ff00;"><em>3</em></span><span style="color: #00ff00;"><em>M lub  6M, jednak w tym przypadku wyjątkowo nie mam pretensji <img src='http://www.finansowy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </em>.</span></p>
<p style="text-align: justify;">Przy takiej konstrukcji (tzn. w oparciu o stawki referencyjne) oprocentowanie kredytu zmienia się zwykle z taką częstotliwością jakie jest nasze „X&#8221; tzn. dla stawki 3M oprocentowanie będzie się zmieniało co 3 miesiące, a dla stawki 6M &#8211; co pół roku, a dzień, w którym będzie następowała zmiana stawki jest zwykle dokładnie opisany w umowie kredytowej. Wiemy wtedy dokładnie jakie będzie oprocentowanie naszego kredytu w następnym okresie.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli natomiast Wasz kredyt jest oprocentowany w oparciu o jakąś inną, dziwnie opisaną stawkę, zwaną zwykle „<strong>stawką bazową</strong>&#8222;, ustalaną  przez Zarząd Banku, na podstawie bliżej nieokreślonych parametrów, to nie będziecie w stanie przewidzieć jak będzie się ta stawka zmieniać &#8211; jak często, czy zgodnie z rynkiem. A już na pewno zmiany te będą znacznie opóźnione w stosunku do zmian na rynku &#8211; co jest może dobre gdy stawki rosną, ale kiepskie, gdy stawki spadają, co ostatnio ma miejsce. Tu możecie znaleźć przykłady tego, <a href="http://www.zbp.pl/site.php?s=MDAwMzE5&amp;a=MTMxMTE4Njg=" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.zbp.pl/site.php?s=MDAwMzE5_amp_a=MTMxMTE4Njg=&amp;referer=');">jak banki w ostatnich tygodniach reagowały</a> na obniżki stóp procentowych dla CHF.</p>
<p style="text-align: justify;">Dobrym &#8211; negatywnym &#8211;  przykładem takiego niekorzystnego oprocentowania kredytów jest BRE, przeciwko któremu  UOKiK skierował w tym tygodniu pozew do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów między innymi w związku z niekorzystnymi zasadami określania przez ten bank oprocentowania kredytów hipotecznych, przy którym   &#8222;<a href="http://gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1,35895,6429194,UOKiK_pozywa_BRE_Bank.html" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1_35895_6429194_UOKiK_pozywa_BRE_Bank.html?referer=');">Konsumenci nie są w stanie przewidzieć, w jakiej sytuacji to oprocentowanie będzie rosło, jak również malało&#8221;</a> .<br />
Tak wiec jeśli zastanawiacie się w którym banku wziąć kredyt &#8211; pamiętajcie aby sprawdzić jak w umowach kredytowych określane jest oprocentowanie, jeśli zapisy są niejasne &#8211; możecie mieć pewność, że będą interpretowane z korzyścią dla Banku, a nie dla Was. Tu znajdziecie informacje<a href="http://www.money.pl/d/banki/tabele/tabela_oprocentowanie.html" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.money.pl/d/banki/tabele/tabela_oprocentowanie.html?referer=');"> jak banki określają oprocentowanie kredytów w CHF.</a><br />
Jeśli podstawą oprocentowania są stawki referencyjne &#8211; starajcie się w negocjacjach z bankiem ustalić stawki na krótszy okres.</p>
<p style="text-align: justify;">Powodzenia.</p>
<p style="text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.finansowy.pl/finanse-domowe/173/wibor-libor-euribor-a-oprocentowanie-kredytow.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kredyty w kryzysie</title>
		<link>http://www.finansowy.pl/kredyty/62/kredyty-w-kryzysie.html</link>
		<comments>http://www.finansowy.pl/kredyty/62/kredyty-w-kryzysie.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Feb 2009 18:04:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kredyty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.finansowy.pl/?p=62</guid>
		<description><![CDATA[Kto może zaciągać kredyt w kryzysie? Odpowiedź jest prosta i taka sama jak w czasach gospodarczej koniunktury  &#8211; ten, kogo stać będzie na jego spłatę. Są różne kredyty, udzielane na różnych zasadach, warunkach i mające różne cele &#8211; mieszkaniowe, hipoteczne, limity w kartach kredytowych, konsumpcyjne&#8230;. Wszystkie one mają tylko jedną cechę wspólną &#8211; trzeba je [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Kto może zaciągać kredyt w kryzysie?</strong><br />
Odpowiedź jest prosta i taka sama jak w czasach gospodarczej koniunktury  &#8211; <strong>ten, kogo stać będzie na jego spłatę. </strong><br />
Są różne kredyty, udzielane na różnych zasadach, warunkach i mające różne cele &#8211; mieszkaniowe, hipoteczne, limity w kartach kredytowych, konsumpcyjne&#8230;.<br />
Wszystkie one mają tylko jedną cechę wspólną &#8211; <strong><span style="color: #ff0000;">trzeba je spłacić!</span></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-62"></span>I to jest podstawowa sprawa, którą trzeba przeanalizować zaciągając kredyt &#8211; czy będzie mnie stać na jego spłatę?<br />
Najlepszym przykładem jest tu USA &#8211; obecny kryzys został spowodowany między innymi przez fakt, iż społeczeństwo w tym kraju zaciągało kredyty na spłatę których nie było go stać. I nie przekonuje mnie twierdzenie, że to tylko Banki są winne, że zachęcały ludzi do brania kredytów &#8211; również w Polsce &#8211; hurra optymistycznymi reklamami, niskimi cenami, finansowaniem ponad 100% inwestycji mieszkaniowych. To tak, jak by mieć pretensję do teściowej, że zmusiła nas do ślubu ze swoją córką/synem. Może zachęcać <img src='http://www.finansowy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  ale &#8211; cóż &#8211; jestem wyznawczynią zasady „widziały gały co brały&#8221;. To my musimy powiedzieć ostateczne TAK, to my sami mamy obowiązek przeanalizować czy stać nas będzie na spłatę kredytu, czy jesteśmy gotowi do pewnych wyrzeczeń (spłata kredytu zamiast wakacji? rezygnacja z samochodu?). Przepraszam, ale śmieszą mnie lamenty ludzi, zdziwionych, że wzrosły kursy walut, że Banki stosują inne kursy dla spłaty kredytu niż przy udzielaniu (<a href="http://wyborcza.pl/10,82983,6152513,Banki_kosza_na_roznicach_kursowych_.html" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/wyborcza.pl/10_82983_6152513_Banki_kosza_na_roznicach_kursowych_.html?referer=');">eksploatowane  ostatnio przez Pana Macieja Samcika, dziennikarza działu Gospodarka Gazety Wyborczej widełki, inaczej spread</a>). Jeśli byli na tyle dorośli aby zaciągnąć zobowiązanie rzędu kilkuset tysięcy PLN to powinni być również na tyle dorośli i odpowiedzialni, aby przeczytać i przeanalizować umowę kredytową i jej konsekwencje w przypadku zmiany warunków na rynku. Jest oczywiste, że  &#8211; biorąc kredyt na 20-30 lat &#8211; możemy się spodziewać w tak długim okresie wielu zmian na rynku &#8211; czasem na gorsze, czasem na lepsze. I musimy być na te zmiany przygotowani.<br />
Zaciąganie kredytu w kryzysie niczym się nie różni od zaciągania kredytu w okresie bumu gospodarczego &#8211; trzeba mieć przekonanie graniczące z pewnością, że stać nas będzie na jego spłatę!!!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.finansowy.pl/kredyty/62/kredyty-w-kryzysie.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
