Sprawdzalne prognozy.
niedziela, Styczeń 3rd, 2010Po tak długiej przerwie w pisaniu bloga (o kurcze, Word nie zna słowa „blog”!!! – i to jest dopiero temat … na bloga – rozwój internetu zjada swój własny ogon – nie nadąża sam za sobą!) …. przeczytałam – z pewnym nawet zainteresowaniem, bo skleroza nie boli ale trzeba się nabiegać po …. necie!! – swoje wcześniejsze wpisy. Stwierdziłam, że mimo iż wybitnym teoretykiem w zakresie ekonomii nie jestem, to instynkt, poparty podstawową wiedzą ekonomiczną mam prawidłowo rozwinięty i wnioski wyciągam też nie najgorsze. (więcej…)