Finansowy.pl

29 mar, 2009

WIBOR, LIBOR, EURIBOR, a oprocentowanie kredytów.

Zamieszczony przez: Alicja w: Finanse domowe| Kredyty

Wysokość oprocentowania większości kredytów jest uzależniona od stóp oznaczonych “tajemniczymi” (ale już nie dla czytelników tego bloga :)) skrótami WIBOR, LIBOR lub EURIBOR.
Dla kredytów w PLN oprocentowanie powinno być w umowie kredytowej określone jako WIBOR “X”M plus marża banku w p.p. (punktach procentowych), gdzie „X” oznacza okres na jaki został ustalony WIBOR. Przy kredytach krótkoterminowych jest to zwykle WIBOR 1-miesięczny (WIBOR1M) lub 3-miesięczny (WIBOR3M), przy dłuższych kredytach - np. mieszkaniowych, stosuje się zwykle WIBOR6M. Odpowiednio kredyty w walutach powinny być oprocentowane wg stawek LIBOR- stawka stosowana dla CHF (franków szwajcarskich), USD, GBP i JPY lub EURIBOR (stawka dla EURO).
Zasadą jest, że czym dłuższy kredyt tym większe “X” czyli stawka ustalana jest na dłuższy okres. Z kolei, czym dłuższy okres - tym stawka wyższa, możecie to sprawdzić pod tym linkiem, a więc też wyższe odsetki (oczywiście na ich wysokość wpływ ma  również marża banku, jaką uda nam się wynegocjować!).
Tu, korzystając z okazji chciałam podziękować bankowi, w którym mam kredyt mieszkaniowy na 18 lat, że przy oprocentowaniu zastosował - jak sądzę w sposób nieprzemyślany!!! ale dla mnie korzystny nad wyraz!!! stawkę jednomiesięczną - LIBOR 1M dla CHF. To ewidentny błąd banku, bo tak długi kredyt powinien być oprocentowany wg stawki 3M lub  6M, jednak w tym przypadku wyjątkowo nie mam pretensji :) .

Przy takiej konstrukcji (tzn. w oparciu o stawki referencyjne) oprocentowanie kredytu zmienia się zwykle z taką częstotliwością jakie jest nasze „X” tzn. dla stawki 3M oprocentowanie będzie się zmieniało co 3 miesiące, a dla stawki 6M - co pół roku, a dzień, w którym będzie następowała zmiana stawki jest zwykle dokładnie opisany w umowie kredytowej. Wiemy wtedy dokładnie jakie będzie oprocentowanie naszego kredytu w następnym okresie.

Jeśli natomiast Wasz kredyt jest oprocentowany w oparciu o jakąś inną, dziwnie opisaną stawkę, zwaną zwykle „stawką bazową“, ustalaną przez Zarząd Banku, na podstawie bliżej nieokreślonych parametrów, to nie będziecie w stanie przewidzieć jak będzie się ta stawka zmieniać - jak często, czy zgodnie z rynkiem. A już na pewno zmiany te będą znacznie opóźnione w stosunku do zmian na rynku - co jest może dobre gdy stawki rosną, ale kiepskie, gdy stawki spadają, co ostatnio ma miejsce. Tu możecie znaleźć przykłady tego, jak banki w ostatnich tygodniach reagowały na obniżki stóp procentowych dla CHF.

Dobrym - negatywnym - przykładem takiego niekorzystnego oprocentowania kredytów jest BRE, przeciwko któremu UOKiK skierował w tym tygodniu pozew do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów między innymi w związku z niekorzystnymi zasadami określania przez ten bank oprocentowania kredytów hipotecznych, przy którym “Konsumenci nie są w stanie przewidzieć, w jakiej sytuacji to oprocentowanie będzie rosło, jak również malało” .
Tak wiec jeśli zastanawiacie się w którym banku wziąć kredyt - pamiętajcie aby sprawdzić jak w umowach kredytowych określane jest oprocentowanie, jeśli zapisy są niejasne - możecie mieć pewność, że będą interpretowane z korzyścią dla Banku, a nie dla Was. Tu znajdziecie informacje jak banki określają oprocentowanie kredytów w CHF.
Jeśli podstawą oprocentowania są stawki referencyjne - starajcie się w negocjacjach z bankiem ustalić stawki na krótszy okres.

Powodzenia.

2 odpowiedzi na "WIBOR, LIBOR, EURIBOR, a oprocentowanie kredytów."

1 | -sigma

31. Marzec 2009 o 14:50

Avatar

Ja z kolei zaliczyłam wtopę ze swoim kredytem mieszkaniowym w CHF, bo podpisałam umowę w której stawka referencyjna LIBOR oparta jest na okresie 6 m-cznym (sic!), podczas gdy w tym samym banku dla kredytów mieszkaniowych w CHF obowiazuje aktualnie LIBOR 3 M.
Teraz jestem do tyłu w świetle ostatnich obniżek stóp procentowych, ale jeśli znowu zaczną podwyższać to będę do przodu :-). Dobrze myślę?

2 | Alicja

31. Marzec 2009 o 18:36

Avatar

Generalnie tak, ale to zależy od częstotliwości i kierunku zmian. Twoje oprocentowanie zmienia się co 6 mies. Powiedzmy, że dziś LIBOR jest 1%, za miesiąc spada do 0,75%, a po 5 mies. znów wzrasta do 1% (czysta teoria) - wtedy Twój kredyt będzie oprocentowany na następny okres 6-mies. znów w oparciu o tą wyższą stawkę - nie skorzystasz z obniżki. Jednak równie dobrze może być odwrotnie - ważniejsze jest chyba to, ze 6-mies. jest wyższy od 1-mies. i 3- mies. Może jednak udało Ci się niska marżę wynegocjować? Ja mam nie tak nisko bo 2,2%.
pozdrawiam
Alicja

Formularz komentarza

About

Próbowaliście kiedyś wytłumaczyć niefinansiście co to jest bilans? Albo uzdolnionemu artystycznie dziecku – ułamki i procenty? Ja próbowałam – początkowo z marnym skutkiem. Potem odkryłam przyczynę, zdawać by się mogło, oczywistą –– to co dla mnie jest niemal aksjomatem (trudne słowo!), dla kogoś „z innej branży” jest niezrozumiałe. I to nie dlatego, że nie jest w stanie ogarnąć sensu zjawiska czy pojęcia!, a dlatego, że nie rozumie słów!!! Albo brak mu odniesienia (co o należnościach i zobowiązaniach może wiedzieć tłumacz francuskiej literatury religijnej?).
I jak zaczęłam tłumaczyć „łopatologicznie” to okazało się, ze moja córka jest jedną z lepszych matematyczek w artystycznej szkole, a siostra-romanistka radzi sobie z planowaniem finansowania akcji promocyjnych we francuskim koncernie. Problem w tym, że jak komuś potrzebna jest tylko powierzchowna i ograniczona wiedza w jakiejś dziedzinie, nie zawsze ma ochotę uczyć się od podstaw – a to jedyny sposób na poznanie nomenklatury (słownictwa) typowego dla danej dziedziny.
Tak wiec będę pisać „łopatologicznie” o finansach i okolicach. Będę się te ż czasem wyżywać i wywnętrzać na to co wokół – w finansach i gospodarce. To tak dla uspokojenia nerwów.
Miłego czytania.

Alicja
Od wielu lat Bankowiec i Analityk Kredytowy w Dużych Korporacjach